Posted by kuba | Posted in Czarna herbata | Posted on 23-02-2011
Tagi: herbata, herbata czarna. parzenie czarnej herbaty
Znałam kiedyś grupkę dzieci, które myślały, że jajka pochodzą z biedronki. Po krótkiej dydaktycznej opowieści o rzeczywistym pochodzeniu jajek maluchy przez miesiąc nie jadły jajecznicy. Herbata także nie rośnie na sklepowych półkach, a jej historia jest równie zaskakująca. Otóż zanim herbata znalazła się zapakowana w znane nam dobrze torebki ekspresowe musiała przejść wiele różnych etapów przygotowawczych. Niegdyś w Chinach czarna herbata była bardzo trudna do zdobycia i przyrządzenia. Po mozolnym czasie uprawy i pielęgnacji drzewek herbacianych, zebrane wcześniej liście zostawały prasowane wraz z ziemią i korzeniami w twarde, wysuszone cegły. W takiej formie trafiała do chińskiego domu, gdzie chińska gospodyni musiała taką herbacianą cegłę rozbić małym chińskim młoteczkiem. Następnie mniejsze kawałki sprasowanej czarnej herbaty wrzucała do wrzącej wody i czekała aż napój się zaparzy. Następnie następowało przesączanie płynu w celu pozbycia się niepożądanych liści, ziemi i korzeni. Cały proces przygotowania herbaty trwał na tyle długo, że był w stanie zniecierpliwić nawet najspokojniejszego chińskiego męża chińskiej gospodyni. Dlatego pojawiały się coraz to nowe idee i sposoby przyrządzania herbaty od proszkowania herbacianych cegieł i przecierania herbaty do postaci proszku, poprzez parzenie całych wysuszonych liści herbaty aż do dzisiejszej formy herbacianej torebki ekspresowej.
Osoby, które nie lubią kawy, ale chciałyby uzyskać taki efekt jak po kawie, sięgają po herbaty czarne gdyż mają one podobne właściowości jak kawa czyli pobudzające.
